Szukaj na tym blogu

czwartek, 28 lutego 2013

Stek z tuńczyka z selerem i pieczarkami

Kupno świeżego tuńczyka w Polsce graniczy z cudem. Zazwyczaj można sobie pozwolić na jego zamrożoną wersję lub rybę wędzoną. Ostatnio udało mi się zakupić mrożone steki z tuńczyka. Co prawda mrożona ryba, nie smakuje tak samo jak ta świeżutka prosto z patelni, krótko podsmażana, na w miarę głębokim tłuszczu, ale nie mogłam się oprzeć, bo dawno ich nie jadłam.


Moja propozycja to stek, podawany z pieczarkami i selerem.  Zaczynam od pokrojenia pieczarek w plasterki oraz selera w paski przypominające frytki. Pieczarki skrapiam cytryną, żeby nie ściemniały. Przy okazji warzywa będą miały słodkawo-kwaśny posmak.


Przygotowuję dwie patelnie, na jednej rozgrzewam oliwę, a na drugiej kawałek masła. Na maśle podsmażam pieczarki i selera, a na oliwę wrzucam uprzednio oprószony solą i grubo zmielonym pieprzem zielonym stek z tuńczyka. Nie musimy rozmrażać tuńczyka, bo i tak bardzo szybko się usmaży, a poza tym będzie bardziej soczysty.


Podsmażony z obu stron stek kładziemy na talerzu, a na nim układamy pieczarki i seler. Na koniec posypujemy grubo i niedbale posiekaną pietruszką.



Składniki:

- stek z tuńczyka
- zielony pieprz i sól
- 50g masła
- oliwa 
- 2 duże pieczarki
- 0,5 selera
- cytryna
- pietruszka

sobota, 23 lutego 2013

Cytrynowe mini serniczki

Sernik już był, ale z białą czekoladą. Tym razem wersja o trochę innej konsystencji i smaku. Po pierwsze serniczki będą miały specyficzny smak z uwagi na ser ricotta i serek philadelphia, a po drugie będą cytrynowe.

Zaczynam od zmiksowania ciasteczek z czekoladą i 100g masła na spód serniczków. Następnie mieszam ser ricotta z serkiem philadelphia, dodaję cukier i jedno jajko. Całość powinna być bardzo kremowa i delikatna.



Następnie do masy dodaję startą skórkę z cytryny i sok z połowy cytryny. Przygotowuję formę na 6 serniczków i wylepiam spody do serników. Pokruszone ciastka z masłem będą bardzo plastyczne.



 Na wierzch wylewam masę i wkładam je do piekarnika na ok. 30-40 min. Będą się piekły w 180 C.


 Serniczki  będą gotowe, jak na wierzchu ich kolor będzie złocisty. Ich smak jest bardzo interesujący. Nie jest to puszysty sernik, ale raczej taki zwarty i kremowy.
 
 

Dodatkowym plusem jest bardzo mała liczba składników, które trzeba przygotować do wykonania sernika:)



 Składniki

masa
  • opakowanie serka ricotta
  • opakowanie serka philadelphia
  • pół szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 1 cytryna

spód
  • opakowanie ciastek z kawałkami czekolady
  • 100g masła










poniedziałek, 18 lutego 2013

Ekspresowa sałatka japońska

Czas na szybką sałatkę, w sam raz do pracy. Składa się z chrupiących warzyw i ciekawego dressingu.


Zaczynamy od pokrojenia w słupki marchewki, papryki zielonej i ogórka. Następnie zabieramy się za przygotowanie dressingu, czyli mieszamy w miseczce ocet ryżowy, miód, odrobinę sosu sojowego i sok z cytryny. Następnie dodajemy łyżeczkę cukru i posiekaną papryczkę chilli.


 Do dressingu dodajemy również odrobinę świeżego imbiru, ale nie dużo, bo nie chcemy aby zdominował całą sałatkę. Na koniec sól i pieprz. Całość mieszamy i dodajemy do wcześniej pokrojonych warzyw.


Na koniec dodajemy orzechy nerkowca, albo migdały. Sałatka gotowa! 

A teraz uwaga: wersja dla mocno zabieganych, czyli jak poradzić sobie bez przygotowywania dressingu. Wystarczy zakupić, słodko-ostry sos chilli, dodać do niego dosłownie łyżeczkę miodu i całość wymieszać z warzywami:) - jakie to proste!



 Składniki:
  • 1 ogórek
  • 1 papryka
  • 2 marchewki
  • orzechy nerkowca lub obrane migdały
  • papryczka chilli
  • odrobina imbiru
  • sos sojowy
  • ocet ryżowy
  • łyżka miodu
  • sok z cytryny
  • sól i pieprz
  • łyżka cukru


sobota, 16 lutego 2013

Focaccia

Focaccia to taki włoski chlebek przypominający spód pizzy. Stanowi fajną przekąskę do piwa albo dodatek np. do sałatki.W niektórych regionach Włoch przyrządza się ją z dodatkami, takimi jak oliwki czy suszone pomidory.Ja postawiłam na klasyczną wersję z rozmarynem i grubo zmieloną solą.


Do przygotowania ciasta potrzebujemy tylko mąkę, drożdże, cukier, sól i oliwę z oliwek. Drożdże rozpuszczamy w małej ilości ciepłej wody. Pozostałą część wody mieszamy z mąką, łyżką cukru, soli i oliwą z oliwek. Do ugniatanej masy dodajemy roztwór z drożdży i dalej ugniatamy do wyrobienia ciasta.


Ciasto powinno być w miarę sztywne, żeby można było je formować. Odstawiamy je do wyrośnięcia pod przykryciem. Po ok. 30 min. możemy je równomiernie rozprowadzić rękoma na blasze przykrytej papierem do pieczenia.


Następnie skrapiamy je oliwą z oliwek, posypujemy świeżo siekanym lub suszonym rozmarynem oraz grubo zmieloną solą. Ja postanowiłam całość pokroić w cienkie paski, łatwe do schrupania. Wykorzystałam do tego specjalny obrotowy nóż o falistym kształcie.


Focaccię pieczemy na złoty kolor w 220 C, ok. 15-20 min.

Składniki
  • 300 g mąki
  • 150 ml wody
  • 10 g drożdży
  • 1 łyżka soli i cukru do ciasta
  • 2 łyżki oliwy z oliwek do ciasta
  • rozmaryn i sól do posypania ciasta
  • oliwa z oliwek do skropienia wierzchu ciasta


niedziela, 10 lutego 2013

Placuszki kukurydziane

Ten przepis bardzo przypomina placuszki z cukinii, które już umieściłam na blogu. Dzisiejsze danie zawiera znacznie więcej składników. Przede wszystkim mąkę kukurydzianą, marchewkę, ziemniaki, wspomnianą już cukinię i pestki dyni.


Wykonanie placuszków jest bardzo proste, wystarczy zetrzeć na tarce wszystkie warzywa, czyli marchew, cukinię, ziemniaki. Następnie dodać posiekaną szalotkę i zmiażdżony ząbek czosnku. Całość mieszamy dosypując kukurydzianą mąkę i wbijając jedno jajko. Następnie dodajemy pestki dyni.


Powstałą masę doprawiamy solą i pieprzem, a następnie smażymy na rozgrzanym tłuszczu. Placki można zjeść same - są bardzo pożywne. Możemy dodać też do nich sos z jogurtu bałkańskiego z odrobiną natki pietruszki.



 Składniki:
  • 200 g mąki kukurydzianej
  • 1 marchewka
  • 0,5 cukinii
  • 1 ziemniak
  • garść pestek dyni
  • 1 jajko
  • 2 szalotki
  • 1 ząbek czosnku
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia


poniedziałek, 4 lutego 2013

Chili Con Carne

Czas na klasyka teksańskiej kuchni, czyli chili con carne - w dosłownym tłumaczeniu papryka z mięsem.
Uwielbiam pożywne dania jednogarnkowe. Przynajmniej  jest mało naczyń do zmywania:)


 Podstawowe i niezmienne składniki chili to oczywiście zmielona chuda wołowina, papryka chilli i fasola. Pozostałe składniki to kwestia uznania. Ja przygotowałam wersję z klasyczną papryką, pietruszką i cebulą. Można oczywiście dodać jeszcze kukurydzę lub marchewkę i oczywiście pomidory. O tej porze roku, najlepiej te w puszce - 'pelati'. U mnie pustki w lodówce, tak więc wykorzystałam koncentrat pomidorowy:)


Zaczynamy od pokrojenia cebuli, czosnku i papryczki chilli bez pestek. Na rozgrzaną oliwę z oliwek wrzucamy cebulę, a jak już się lekko zeszkli dodajemy czosnek i papryczkę chilli. Następnym składnikiem jest zmielone mięso wołowe. Cały czas mieszając obsmażamy je lekko, tak aby za chwilę dorzucić pokrojoną w kostkę paprykę. Jak trochę zmięknie, dodajemy fasolkę z puszki i mieszamy.


 Jak już wszystkie smaki się przenikną dodajemy koncentrat pomidorowy i wodę do rozrzedzenia sosu, razem z jedną łyżką brązowego cukru. Potem siekamy pietruszkę i wsypujemy ją na sam koniec gotowania. Całość doprawiamy jeszcze pieprzem i solą oraz słodką papryką.


Stopień gęstości sosu zależy od naszych preferencji i od tego czy chcemy podać chili con carne z ryżem, czy może jako samodzielne danie.

Składniki:
  • 0,5 kg  mielonego mięsa wołowego
  • puszka czerwonej fasoli
  • 2 papryki w różnych kolorach
  • papryczka chilli
  • duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • koncentrat pomidorowy
  • ok. 0,5 l wody
  • łyżka cukru brązowego
  • sól i pieprz
  • pietruszka

środa, 30 stycznia 2013

Szpinakowa uczta

Dzisiaj mega prosty przepis na pożywny obiad dla zapracowanych. Znów makaron - nic na to nie poradzę, że jest taki dobry:) Wystarczą ekspresowe zakupy: w koszyku dobry makaron, mrożony szpinak, piersi z kurczaka i migdały.

  

Zaczynam od podgrzania w rondelku szpinaku, do którego dolewam odrobinę wody. Jak tylko zmięknie dodaję jogurt bałkański i odrobinę wody. Potem wyciskam jeden ząbek czosnku i dodaję przyprawę suszone warzywa.


W tym samym czasie na patelnię wrzucam migdały. Ja kupiłam już takie smażone i solone, ale inne też będą dobre. Prażę je na suchej patelni.  Zaczynam również gotowanie makaronu. Jak tylko migdały się uprażą, przesypuje je do miseczki, a na tą samą patelnię wlewam odrobinę oleju i smażę pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka, którą uprzednio posypałam solą i pieprzem.


Ugotowany makaron odcedzam, wrzucam do szpinaku  i mieszam. Potem dodaję usmażone kosteczki kurczaka i na koniec migdały. Obiad gotowy. Pyszny, pożywny i bogaty w witaminy B2,B3,C, E, kwas foliowy i żelazo.


Składniki:
  • makaron
  • szpinak - 1/2 opakowania
  • pierś z kurczaka
  • migdały (100g)
  • ząbek czosnku
  • 3 łyżki stołowe jogurty bałkańskiego
  • sól i pieprz
  • oliwa
  • przyprawa "suszone warzywo"

niedziela, 27 stycznia 2013

Sałatka Santorińska

Wspomnienie przepysznej sałatki podanej na świeżym powietrzu, w gorącym słońcu i z iście rajskim krajobrazem biało-niebieskich domów, skłoniło mnie do przypomnienia sobie składników tej lokalnej potrawy.

To co najlepsze w tej sałatce to santorińskie kapary i uprawiane tam pomidorki koktajlowe. Jasnym jest, że nie uda mi się już odtworzyć tego smaku, ale może chociaż w minimalnym stopniu zbliżę się do oryginału.


 Do wykonania sałatki potrzebujemy paprykę, najlepiej zieloną i żółtą. Kroimy ją w kostkę lub w wąskie okręgi. To samo robimy z jedną szalotką, która doda lekkiej ostrości. Grecy dodają również czerwoną cebulę. Ja tym razem ją pominęłam, dodałam za to jeden składnik, który nie powinien się znaleźć w sałatce, czyli sałatę lodową, bo uznałam, że sałatka będzie bardziej treściwa.


 Następnie przekroiłam na pół pomidorki koktajlowe i pokroiłam fetę. Grecy podają do sałatki cały, duży plaster fety, który układany jest na wierzchu. Ja jednak pokroiłam ją w kostkę i wymieszałam z sałatką.


Na koniec dodałam kapary i całość wymieszałam z oliwą z oliwek oraz octem balsamicznym.  Do smaku doprawiłam solą i pieprzem. Sałatkę można podać z czosnkowym pieczywem. U mnie jednak stanowiła część obiadu;).


Składniki:
  • kapary ( 6 łyżeczek)
  • pomidorki koktajlowe (ok. 10-12 pomidorów)
  • pół sałaty lodowej
  • 1/2 żółtej papryki i 1/2 zielonej papryki
  • 1 szalotka
  • oliwa z oliwek
  • ocet balsamiczny
  • sól i pieprz
  • ser feta (całe opakowanie)

niedziela, 20 stycznia 2013

Zupa z pieczoną papryką

Tym razem zupa z czerwonymi składnikami, czyli papryką, pomidorami i czerwoną cebulą. Dla tzw. "przydymionego' aromatu paprykę podpiekam najpierw w piekarniku. Kroję ją na kawałki, skrapiam oliwą z oliwek i piekę w 200 C, aż skórka będzie przypieczona i zacznie lekko odchodzić.


 W trakcie pieczenia papryki prażę na patelni orzechy nerkowca. Będą stanowiły znakomity dodatek do zupy.


Cebulę kroję w piórka i podsmażam na patelni, dodając odrobinę słodkiej papryki w proszku i suszoną papryczkę chilli dla zaostrzenia smaku. Nie jest ona obowiązkowa, ale ponieważ lubię ostre dania, dodaję ją aby potrawa stała się bardziej wyrazista. Następnie kroję w kostkę pomidory i dodaje je do cebuli. Całość powinna się chwilę pogotować.


Następnie dodaję upieczoną paprykę i mieszam tak aby smaki się przenikały. Potem dolewam wody do momentu przykrycia warzyw. Całość gotuję jeszcze 10-15 min.  Następnie blenduję zupę i gotuję jeszcze przez chwilę.  Zupa powinna mieć lekko słodkawy od cebuli i przydymiony od papryki smak.


Na koniec dodaję prażone nerkowce, które wzbogacą już ciekawy smak zupy.



Składniki:
  • czerwona papryka (x2)
  • czerwona cebula (x1)
  • pomidory (x2)
  • oliwa z oliwek
  • woda
  • sól i pieprz
  • papryka w proszku
  • suszona papryczka chilli
  • nerkowce



poniedziałek, 14 stycznia 2013

Marchewkowe muffiny

Koleżanka z pracy zainspirowała mnie do pieczenia ciasta marchewkowego, bo przyniosła bardzo pyszną wersję. Postanowiłam zatem przygotować marchewkowe muffiny.
Sekret tkwi w dokładnym odmierzeniu składników, czyli coś czego nie lubię robić w kuchni. Tym razem jednak się poświęcę dla dobra pysznych i puszystych słodkości:).



Zaczynam od zmiksowania jajek, do których dodaję olej a następnie mąkę, sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia. Cały czas miksując dodaję jeszcze czubatą łyżkę cynamonu.
Do ciasta oczywiście dodaję cukier, ja wybrałam ten brązowy.  Następnie ścieram na tarce o grubym oczku marchewkę i dodaję do masy, która powinna być gęsta. Jeśli jest zbyt gęsta, można dolać jeszcze trochę oleju.


Na koniec dosypuję rodzynki, płatki migdałów i orzechy. Ja dodałam pokrojone nerkowce. Całość przelewam do foremek i piekę w 180 C ok. 30 - 40 min.


 Muffinki powinny ładnie wyrosnąć. Można je przełożyć serkiem mascarpone, albo polukrować z wierzchu. Ja wybrałam jednak wersję "plain".


Składniki:
  • szklanka mąki
  • 2 jajka
  • pół szklanki cukru brązowego
  • pół szklanki oleju
  • 1,5 szklanki startej marchwi
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 kopiasta łyżka stołowa cynamonu
  • rodzynki, migdały, orzechy nerkowca