Szukaj na tym blogu

niedziela, 26 maja 2013

Dorsz z czerwonym pieprzem na kalafiorowym puree

Dorsz jest niewątpliwie apetyczną rybką, która kusi swoim śnieżnobiałym kolorem, chudym mięskiem i fajnym smakiem. Tym razem propozycja na smażonego dorsza z czerwonym pieprzem, podanego na puree z kalafiora.


Zaczynam od opłukania pod wodą filetów z dorsza i osuszenia ich papierowym ręcznikiem. Następnie skrapiamy je cytryną, oprószamy solą i lekko zmiażdżonymi ziarnami czerwonego pieprzu. Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy filety z każdej strony, do otrzymania złotego zabarwienia. Trzeba uważać, by ich nie przesmażyć.


W tym samy czasie gotujemy różyczki kalafiora w osolonej wodzie i po ugotowaniu dodajemy łyżkę śmietany, a następnie rozgniatamy je widelcem, tak aby otrzymać coś na kształt puree. Na talerzu układamy puree, a na nim jeszcze skwierczący filet z dorsza.


Składniki:

- kalafior
- filety z dorsza
- śmietana
- cytryna
- sól
- czerwony pieprz
- masło

środa, 22 maja 2013

Danie szparagowe

Mamy sezon na szparagi, więc musowo trzeba coś z nich przyrządzić. Osobiście najbardziej lubię te zielone. Po pierwsze są łatwiejsze w obróbce, bo nie trzeba ich obierać, a po drugie mam wrażenie, że są smaczniejsze od tych białych. 

Lubię szparagi gotowane i smażone na maśle, szparagi zawijane w szynkę parmeńską, zupę szparagową itp. itd. Dzisiaj jednak przyrządzę coś innego, bo opatrzyły mi się te wszystkie powszechnie znane przepisy.

 

Zaczynamy od ułamania łodyżek. Wyginając szparagi sami wyczujemy,w którym miejscu najlepiej je zgiąć.
Następnie  szparagi gotujemy w garnku z osoloną wodą w pozycji "stojącej", tak aby czubki łodyżek wystawały ponad wodę - są najdelikatniejsze i nie wymagają czasochłonnej obróbki.
W czasie kiedy szparagi będą się gotowały, można pokroić ziemniaki w drobną kostkę  i podsmażyć je na patelni. Kosteczka powinna być na tyle drobna, żeby ziemniaki nie wymagały wcześniejszego gotowania.
Następnie kroimy kalafior, szalotkę i pomidorki koktajlowe.


Do przypieczonych na oleju ziemniaczków dodajemy zmiażdżony ząbek czosnku i pokrojoną w piórka szalotkę. Po chwili dodajemy drobne różyczki kalafiora i odrobinę masła. Całość podsmażamy kilka minut. Podgotowane szparagi kroimy na małe kawałki i wrzucamy na patelnię. Na koniec dodajemy pomidory, bo te wymagają najkrótszego smażenia. Całość doprawiamy solą i pieprzem.


Składniki:

- zielone szparagi
- 2 średniej wielkości ziemniaki
- 2 szalotki
- 2 ząbki czosnku
- 8-10 pomidorków koktajlowych
- 1/3 kalafiora
- masło
- olej
- sól i pieprz

sobota, 18 maja 2013

Żółty misz-masz

To bardzo kolorowe i wyborne danie. Trochę przypomina kuchnię Indii, ale to dlatego, że użyję do niego ciecierzycy i żółtego curry.

Zaczynam od udek z kurczaka, które podsmażam na złoty kolor, zaczynając od strony ze skórką.
W czasie smażenia kroję w kostkę lub plasterki warzywa: marchewkę, seler, pietruszkę, cukinię, paprykę i bakłażana.


Dodatkowo siekam cebulę, czosnek i papryczkę chilli. Odsączam również cieciorkę z puszki.


Następnie w dużym rondlu, na oleju podsmażam cebulę z odrobiną suszonego imbiru. Następnie dodaję papryczkę chilli i czosnek. Później w miarę zmiękczenia poszczególnych składników dodaję twarde warzywa, czyli marchewkę, seler, pietruszkę, paprykę, a na koniec cukinię, bakłażana i cieciorkę.



Całość zalewam bulionem warzywnym i dosypuję kopiastą łyżkę curry. Na wierzchu układam udka z kurczaka i gotuję pod przykryciem, przez co najmniej 40-50 minut.

Piękny zapach i smak gwarantowany.


Składniki:

- udka z kurczaka
- marchewka
- bakłażań
- cukinia
- seler
- pietruszka
- cieciorka
- papryka
- papryczka chilli
- cebula
- czosnek ( 3 ząbki)
- suszony imbir
- curry - kopiasta łyżka
- sól i pieprz do smaku
- ok. 1l bulionu warzywnego
- olej do smażenia

niedziela, 12 maja 2013

Pałki z kurczaka w prawie dietetycznej panierce

Tym razem coś, co w przygotowaniu zajmuje bardzo mało czasu, ale za to potem spędza w piekarniku przynajmniej 45 minut.

Kurczaka prawie każdy lubi, a już w szczególności w panierce. Ja wymyśliłam sobie panierkę dietetyczną do której zamiast bułki tartej używam kaszy kukurydzianej, która dodaje pożądanej chrupkości, ma złocisty kolor i oczywiście mniej kalorii od chleba. Zresztą panierkę kukurydzianą używam również do tradycyjnych kotletów schabowych bądź kotletów z kurczaka czy indyka.


 Do panierki, oprócz kaszy kukurydzianej dodaję również starty na tarce ser parmezan lub inny twardy ser. Nie jest to dietetyczny składnik, ale dodany w małej ilości wzbogaci smak. Dodatkowo dodaję również płatki chilli i odrobinę soli.


Następnie moczę świeże pałki kurczaka w jogurcie naturalnym i obtaczam w przygotowanej panierce. Całość układam w brytfance lekko wysmarowanej oliwą.


Kurczaka piekę najpierw pod przykryciem folii aluminiowej przez około 30 minut, a następnie na ostatnie 15 minut bez przykrycia. Skórka wraz z panierką się zarumienią. Do kurczaka można przygotować dipy na bazie np. jogurtu greckiego bądź bałkańskiego. Do dipów sugeruję dodać miętę, pietruszkę lub czosnek.


Składniki:

- pałki z kurczaka
- jogurt naturalny
- kaszka kukurydziana
- ser parmezan ( 1/6 kaszki kukurydzianej)
- płatki chilli
- sól
- oliwa

poniedziałek, 6 maja 2013

Wariacja nt. bruschetty

Bruschetta już była, ale tym razem wersja na świeżym i chrupiącym pieczywie z dwoma pastami. 
To idealna przekąska na piknik. Wystarczy zabrać ze sobą świeżą bagietkę lub moim wzorem tzw. chleb zbójnicki i wcześniej przygotowane smarowidła.


Pierwsza wersja bardzo tradycyjna, czyli siekamy pomidorki koktajlowe lub kroimy je w drobną kosteczkę. Dodajemy odrobinę oliwy z oliwek i oleju lnianego, sól i pieprz do smaku oraz zmiażdżony ząbek czosnku.
Na koniec mieszamy z pokrojoną bazylią i odstawiamy na chwilę do lodówki.


 W przypadku drugiej wersji, zaczynamy od pokrojenia w paski papryki i upieczenia jej w piekarniku bez żadnego tłuszczu. Jak tylko skórka się zrumieni, z łatwością ją ściągniemy. Czekając, aż papryka ostygnie, prażymy orzeszki piniowe na patelni, a następnie ścieramy na tarce z drobnym oczkiem twardy ser typu parmezan. Paprykę kroimy w kostkę i mieszamy z serem i orzeszkami. Na koniec dodajemy odrobinę oleju lnianego i oliwy truflowej. Do smaku doprawiamy solą i pieprzem.


Obie pasty z łatwością rozsmarujemy na świeżej bagietce, z uwagi na dodaną oliwę. Smacznego !



Składniki:

- świeża bagietka lub chleb

pasta pomidorowa

- pomidorki koktajlowe
- bazylia
- ząbek czosnku
- sól i pieprz
- oliwa z oliwek
- olej lniany

pasta paprykowa

- papryka zielona
- orzeszki pinii
- ser parmezan
- oliwa truflowa
- olej lniany
- sól i pieprz

środa, 1 maja 2013

Glazurowany łosoś

Dzisiaj wracam do łososia, bo to bardzo smaczna rybka, którą przygotowuje się w tempie ekspresowym.  Tym razem wersja glazurowana na słodko. Do przygotowania glazury potrzebujemy miód, sos sojowy, sos worcester, pieprz i ząbki czosnku. Całość miksujemy na gęstą, jednolitą masę.


Świeży filet z łososia pokrywamy glazurą i odstawiamy na 15 min. do lodówki. Następnie miażdżymy orzeszki cashew, czyli nerkowce. Pokrojone kawałki łososia smarujemy jeszcze raz pozostałością glazury i posypujemy orzeszkami. Całość wstawiamy do piekarnika na 180 C i  30 min. Do pieczenia nie będzie potrzebna nam folia, bo chcemy aby łosoś z wierzchu był przypieczony.


Do łososia podajemy również karmelizowaną marchewkę. Jej przyrządzenie jest bardzo proste. Wystarczy ugotowane plastry marchewki wrzucić na patelnię razem z masłem, łyżką brązowego cukru i odrobiną białego pieprzu, który wyostrzy smak, ale nie będzie zauważalny na marchewce. Całość przez chwilę mieszamy drewnianą szpatułką. Jak tylko cukier się skarmelizuje i oblepi marchewkę, zdejmujemy patelnię z płyty/kuchenki. Dla odświeżenia dania, dodajemy również składnik na zimno, czyli awokado z bazylią skropione cytryną i oprószone solą i pieprzem. 


 Rybę dekorujemy świeżo siekanym koperkiem.

Składniki:

- filety z łososia
- orzeszki nerkowca
- koperek do dekoracji

marynata:
- 3 łyżki stołowe miodu
- 50 ml sosu sojowego
- łyżka sosu worcester
- 3 ząbki czosnku
- pieprz

karmelizowana marchewka

- ugotowana marchew
- łyżka brązowego cukru
- 50g masła
- pieprz biały

piątek, 26 kwietnia 2013

Sałatka z prosciutto i serem kozim na ciepło

Tym razem prosta sałatka łącząca w sobie ciepłe i zimne składniki. Uwielbiam takie połączenie świeżej i chrupiącej sałatki warzywnej, z jakimś jeszcze skwierczącym dodatkiem.

  

Do sałatki przygotowujemy świeży szpinak, najlepiej baby - czyli te małe listki, które najczęściej można kupić w plastikowym woreczku. Listki płuczemy w wodzie i osuszamy.  Następnie kroimy w dowolny sposób pomidora i układamy na szpinaku.
  

Wówczas zabieramy się za przygotowanie składników na ciepło: kroimy w paski prosciutto, czyli szynkę parmeńską i podsmażamy na patelni. Następnie kroimy w plasterki ząbki czosnku i również podsmażamy na patelni, uważając aby się nie przypiekły, bo zgorzknieją.
  

Podsmażone kawałki szynki i czosnku układamy na sałatce. Na koniec kroimy w grube plastry ser kozi. Możemy też kupić już pokrojony ser kozi, gotowy do podsmażenia z obu stron na patelni.
Sałatkę doprawiamy solą, pieprzem, polewamy octem balsamicznym i np. lnianym olejem.
Na koniec, na wierzchu układamy jeszcze ciepłe i skwierczące plasterki sera.
 

Składniki:

- ser kozi
- świeży szpinak 'baby'
- prosciutto
- pomidory
- czosnek
- ocet balsamiczny
- olej lniany
- sól i pieprz

sobota, 20 kwietnia 2013

Aromatyczna zupa krem z mango

Dzisiaj autorski przepis na zupę, która zaskoczy niejednego entuzjastę kuchni fusion - aromatyczna, lekko ostra zupa z mango. Sekret aromatu tkwi w sposobie przyrządzania.



Zaczynamy od upieczenia czerwonej papryki, dużych szalotek lub cebuli i całej główki czosnku. Do pieczenie nie obierajmy czosnku i szalotek, wówczas ich smak będzie zupełnie inny. Nabiorą słodkości, która będzie podkreślona smakiem pieczonej papryki.



Z chwilą gdy skórka czosnku i szalotek zarumieni się, a skóra na papryce będzie powoli odchodzić, wyciągamy warzywa z piekarnika i  chwilę czekamy aż ostygną.


 Następnie obraną paprykę, wyciśnięte ze środka główki czosnku, rozpływające się ząbki oraz rozmiękczoną cebulę i oczywiście mango miksujemy w blenderze kielichowym.


Potem dodajemy przyprawy, czyli płatki chilli, odrobinę słodkiej papryki, sól oraz jeśli jesteśmy w posiadaniu hinduskiej mieszanki przypraw tandoori, to również wsypujemy jej łyżkę do zblendowanego kremu. Nada ona egzotyczny charakter zupie.


Zmiksowany krem podgrzewamy w garnku.  Do zupy dodajemy pokrojone i podsmażone cienkie plasterki ziemniaka oraz uprażone orzechy piniowe.



Składniki:
(na 4 porcje)
  • mango w puszce
  • papryka
  • 2 duże szalotki lub jedna cebula
  • główka czosnku
  • ziemniak
  • 50g orzeszków piniowych
  • 1 łyżeczka tandoori
  • szczypta płatków chilli
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżki słodkiej papryki

niedziela, 14 kwietnia 2013

Roladki z bakłażana

Tym razem przyszedł czas na danie z bakłażanem. Bakłażan jest wyjątkowo niskokaloryczny, ale musimy uważać na sposób przyrządzania, bo potrafi pochłonąć dużo tłuszczu. W kwestii witamin i mikroelementów nie powala na kolana, ale za to ma dużo antyoksydantów i obniża cholesterol.
Postanowiłam przygotować przekąskę/przystawkę z serem, bo bakłażan bardzo lubi ser pod różną postacią.


Zaczynamy od pokrojenia bakłażana w podłużne i cienkie plastry, a następnie oprószenia ich solą i odstawienia na 15 min. Wówczas pozbędziemy się goryczy warzywa, bo bakłażan puści soki. Następnie plastry bakłażana opłukujemy wodą i osuszamy papierowym ręcznikiem. Potem układamy na blasze, solimy, skrapiamy oliwą z oliwek i doprawiamy suszoną papryczką chilli i sproszkowanym czosnkiem.


Jak bakłażan zmięknie i się lekko podpiecze, wyciągamy blachę z piekarnika, następnie na każdym plasterku układamy kawałek sera - ja dałam jak zwykle cheddar, ale może być każdy inny pikantny i wyrazisty ser, który lubicie. Całość zawijamy w rulonik, oprószamy papryczką chilli, a na wierzchu układamy kawałeczek gorgonzoli. Następnie wstawiamy do piekarnika na dosłownie 5 min., tak aby ser w środku zrobił się miękki, a ten na wierzchu ładnie rozpuścił.


 Roladki wykładamy na talerz i podajemy jako przystawkę lub przekąskę np. do piwa.

Składniki
  • 1 bakłażan
  • 300 g sera żółtego
  • 150 g sera gorgonzola
  • oliwa z oliwek
  • papryczka chilli w proszku
  • czosnek w proszku
  • sól i pieprz




czwartek, 4 kwietnia 2013

Tartaletki na słono

Ostatnio podpatrzyłam znakomity pomysł na wyrafinowaną przystawkę lub gwóźdź programu:)) Sprawdza się przy kolacyjkach na 4-6 osób, pod warunkiem, że jesteśmy w posiadaniu kokilek, czyli żaroodpornych mini-naczyń do zapiekania.


 Zaczynamy od nasmarowania kokilek masłem i przygotowania słonego ciasta kruchego. Do ciasta potrzebujemy mąkę, jajko, sól i masło. Mąkę razem z żółtkiem, szczyptą soli i pokrojonym w kostkę masłem ugniatamy do wyrobienia ciasta. Ciasto powinno być plastyczne, tak aby wylepienie kokilek nie stanowiło problemu.


 Następnie układamy na dnie pokruszony ser pleśniowy. To już od Was zależy, jaki wybierzecie. Każdy ma inne preferencje. Ja wspominałam, że lubię Saint Agur, ale Rokpol też będzie dobry.


 Następnie obieramy ze skórki gruszki i kroimy je w cieniutkie plasterki. Potem układamy je na serze i smarujemy żółtkiem. Całość jeszcze posypujemy solą i pieprzem i wstawiamy do piekarnika.


Tartaletki pieką się ok. 30 min. w 180 C. Ciasto powinno być przypieczone, a gruszki zarumienione.


 Idealnie komponują się z białym wytrawnym winem.


Składniki:
(na 4 tartaletki)

- 3/4 szklanki mąki
- 0,5 kostki masła
- szczypta soli
- 2 żółtka (odrobina jednego do posmarowania gruszek)
- 2 gruszki
- ser pleśniowy (ok. 300g)