Szukaj na tym blogu

środa, 21 stycznia 2015

Scotch Egg

Tym razem postanowiłam sięgnąć do kuchni brytyjskiej i przygotować znakomitą przekąskę, danie piknikowe, które można zabrać ze sobą do pracy, zjeść na zimno, zjeść na ciepło lub po prostu urozmaicić karnawałowe menu.
Scotch eggs - czyli jaja na twardo pokryte mielonym mięsem i panierką z bułki tartej, smażone na głębokim tłuszczu. Chcąc nadać potrawie ciekawy smak i pozostać w klimacie szkockiego haggis, czyli narodowego dania Szkocji, przypominającego kaszankę, do drobno zmielonego mięsa wieprzowego np. z łopatki postanowiłam dodać polską kaszankę.


Wszystko wymieszałam dokładnie i doprawiłam sosem worcestershire oraz solą i pieprzem.W międzyczasie ugotowałam jajka na twardo, przygotowałam w trzech miseczkach mąkę, jajko i bułkę tartą - jak do kotletów schabowych.


W głębokim naczyniu podgrzałam olej. Następnie oblepiłam ugotowane jajka mięsem i uformowałam kulki, które obtoczyłam w mące, jajku i na końcu bułce tartej. Utworzone kule powinny być w połowie zanurzone w oleju.
 

Gdy zrumieniły się z każdej ze stron i dostały apetycznie chrupiącej skórki wyłożyłam je na talerz pokryty papierowymi ręczniczkami, tak aby osuszyć je z nadmiaru tłuszczu. Jajka podajemy na ciepło lub zimno, przekrojone w połowie.


Składniki:

- mięso mielone (wieprzowe z łopatki) - 500g
- ok. 250 g kaszanki
- sos worcestershire (3 łyżki stołowe)
- sól i pieprz
- jajka na twardo (3-4)
- olej do smażenia
- bułka tarta, mąka i jajko do panierki

środa, 14 stycznia 2015

Pstrąg tęczowy w pistacjach


Na fali zdrowego odżywiania postanowiłam przygotować rybkę - tym razem pstrąga łososiowego, inaczej tęczowego, który jest bardzo soczysty i fajnie komponuje się z warzywami duszonymi na winie z dodatkiem pieprzu cytrynowego.


Rybę oczyściłam i osuszyłam, następnie oprószyłam solą, pieprzem i skropiłam sokiem z limonki. Odstawiłam ją na chwilę i zabrałam się za krojenie warzyw, czyli posiekanie pora, cukinii i papryki. Warzywa podsmażyłam na maśle klarowanym z odrobiną pieprzu cytrynowego. Następnie dodałam kapary i białe wino. Całość dusiłam przez ok. 15 min. pod przykryciem. Przed podsmażeniem ryby na patelni, obrałam sporą garść pistacji i rozbiłam je tłuczkiem kuchennym pod papierowym ręczniczkiem. Część pistacji wykorzystałam do posypania ryby przed smażeniem, pozostałą zostawiłam do dekoracji i do pesto.
Gdy rybę włożyłam na patelnię, zabrałam się za przygotowanie pistacjowego pesto, tj. zmiksowanie części pistacji z listkami świeżej bazylii i odrobiną oliwy z oliwek. Pesto doprawiłam solą i pieprzem.
Talerz udekorowałam również świeżą rukolą, na której ułożyłam duszone warzywa, rybę, pesto oraz rozdrobnione pistacje.
  

Składniki:

  • pstrąg tęczowy (łososiowy)
  • limonka
  • sól i pieprz
  • por
  • 1/2 cukinii
  • 1/2 papryki słodkiej
  • garść kaparów
  • 50 ml. białego wytrawnego wina
  • masło klarowane
  • pieprz cytrynowy
  • świeża bazylia
  • łyżka oliwy z oliwek
  • spora garść pistacji
  • rukola do ozdoby

sobota, 3 stycznia 2015

Zupa marchewkowa

Z myślą o noworocznym postanowieniu jedzenia większej ilości warzyw i owoców, postanowiłam przygotować rozgrzewającą zupę-krem z marchewek baby. Kupiłam mrożone marchewki, bo o tej porze roku są chyba lepszym rozwiązaniem. Chciałam aby zupa była lekko słodkawa, stąd marchewki podsmażyłam na klarowanym maśle z łyżką brązowego cukru. Zanim jednak to uczyniłam przygotowałam drobno posiekany imbir i dwa ząbki czosnku. Gdy wymieszałam wszystko z marchewkami, dodałam przyprawy takie jak: płatki chilli, sól, pieprz i tandoori,  aby zupa nabrała egzotycznego smaku.

 W trakcie podsmażania marchewek dorzuciłam również mandarynkę, która osłodziła zupę jeszcze bardziej i nadała jej świeżości. Gdy wszystkie składniki oblepiły się przyprawami i lekko zrumieniły, do rondelka wlałam wodę i zaczęłam gotować pod przykryciem przez ok. 15-20 min. Następnie zblendowałam zupę. Na talerzu przystroiłam ją prażonymi pestkami dyni i pietruszką.


Składniki:

- opakowanie marchewek baby
- 2 mandarynki
- 2 cm korzenia imbiru
- łyżka brązowego cukru
- klarowane masło
- łyżka tandoori
- 2 ząbki czosnku
- sól i pieprz
- szczypta płatków chilli
- pestki dyni
- natka pietruszki

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Bigos na czerwonym winie

Idą Święta. W ferworze pracy nie poczułam jeszcze typowego dla Bożego Narodzenia nastroju i zapachów, z którymi kojarzę ten czas. Pomimo konwencji bloga, postanowiłam przygotować tradycyjne danie, które gości na stole najczęściej w pierwszym dniu Świąt.


Sposobów na przygotowanie bigosu jest wiele. Ja chciałam, aby ten mój składał się z dużej ilości grzybów, zawierał w sobie śliwki i był bardzo aromatyczny. Do jego przygotowania wykorzystałam kapustę kiszoną i świeżą - 3/4 tej pierwszej i 1/4 drugiej.  Cebulę pokroiłam w piórka, suszone grzyby namoczyłam w ciepłej wodzie a następnie pokroiłam je na drobne kawałki, zostawiając sobie powstały grzybowy płyn na później. Na rozgrzanym oleju podsmażyłam cebulkę, razem z zielem angielskim, jałowcem, liściem laurowym i łyżką brązowego cukru. Z chwilą gdy cebula się zeszkliła dodałam pokrojoną w grubą kostkę kiełbasę. Następnie całość wymieszałam z  grzybami i chwilę mieszając przerzuciłam wszystko do dużego garnka. Kapustę kiszoną opłukałam pod wodą i razem z posiekaną białą kapustą dodałam do garnka, zalewając wszystko grzybowym wywarem oraz czerwonym, wytrawnym winem. Do bigosu dodałam również suszone śliwki.
Garnek przykryłam pokrywą i gotowałam na średnim ogniu przez ok. 2 godziny. W trakcie gotowania, bigos doprawiłam jeszcze solą, pieprzem i kminkiem, który jest idealny przy tak ciężkostrawnych daniach. Od czasu do czasu pomieszałam kapustę, tak aby nie przywierała do brzegów garnka. Bigos był oczywiście znacznie lepszy następnego dnia, kiedy to wszystkie smaki się przegryzły.

Składniki:
  • kapusta kiszona
  • kapusta świeża 
  • grzyby suszone
  • śliwki suszone
  • kiełbasa
  • szklanka wina czerwonego
  • cebula
  • sól i pieprz
  • olej
  • łyżka brązowego cukru
  • liść laurowy, ziele angielskie, jałowiec
  • kminek




niedziela, 7 grudnia 2014

Zimowa sałatka

Zimą zazwyczaj ogrzewamy się ciepłym i pożywnym daniem a co za tym idzie tłustym i kalorycznym. Postanowiłam wymyślić rozgrzewającą sałatkę, która będzie lekka i dostarczy wielu witamin. Do jej przygotowania wykorzystałam warzywa, które są dostępne o tej porze roku. 


Przygotowałam sałatę rzymską, marchewkę i niedoceniany w kuchni korzeń pietruszki. Sałatę opłukałam pod wodą, osuszyłam i podarłam na kawałki. Z marchewki i pietruszki wycięłam obieraczką do warzyw cienkie plastry, które następnie podsmażyłam na łyżce oliwy razem z łyżką brązowego cukru i miodu. W trakcie podsmażania warzywa doprawiłam świeżo zmielonym pieprzem i rozmarynem. Na patelnie dorzuciłam posiekaną papryczkę chilli. Połączenie słodkich dodatków, smaku warzyw i ostrości papryczki sprawi, że danie będzie rozgrzewające. W międzyczasie posiekałam drobno czerwoną cebulę, która doda kontrastu słodkości miodu i brązowego cukru, który się skarmelizuje i oblepi warzywa. Na sałacie rzymskiej rozsypałam cebulę, następnie pokrojony w kostkę ser cheddar. Do warzyw na patelni, pod koniec smażenia dodałam również pestki słonecznika. Całość wyłożyłam na przygotowaną sałatę. Taka sałatka nie wymaga już dressingu.


Składniki:
  • sałata rzymska
  • marchewka
  • korzeń pietruszki
  • słonecznik
  • łyżka miodu
  • łyżka brązowego cukru
  • łyżka oliwy z oliwek
  • ser cheddar
  • pestki słonecznika
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • 1/2 papryczki chilli
  • sól  i pieprz czarny
  • rozmaryn


sobota, 29 listopada 2014

Ekspresowa przekąska pasztetowa

Większość andrzejkowych imprez odbędzie się właśnie w dzisiejszy, sobotni wieczór. Mam znakomity patent dla gospodarzy imprez, którzy są w niedoczasie i mają ograniczony budżet.


Pomysł zrodził się w chwili, gdy miałam tylko 30 min. na przygotowanie przekąsek dla gości. Imprezowe danie musi być podzielne, wyborne w smaku i atrakcyjne wizualnie. Ponadto fajnie, jak goście myślą, że spędziliśmy w kuchni kilka godzin, tymczasem przygotowanie takich kanapeczek zajmie Wam nie więcej jak kilkanaście minut. 
Do przygotowania potrzebujemy drobiową lub wieprzową pasztetową, świeżą natkę pietruszki, suszone pomidory oraz sól i pieprz. Wszystko razem miksujemy na gładką masę. Bagietkę kroimy na małe kawałki i smarujemy powstałą masą. Kanapeczki możemy ozdobić orzechem, którego smak idealnie skomponuje się z masą pasztetową.
Dla entuzjastów ostrych smaków proponuję drugą wersję, czyli podsmażenie pokrojonej w kostkę papryczki chilli i czosnku a następnie razem z dużą ilością natki pietruszki wymieszanie z pasztetową.


Składniki:

- bagietka
- pasztetowa drobiowa/wieprzowa
- suszone pomidory w zalewie olejowej (8-10)
- natka pietruszki
- sól i pieprz
- orzechy włoskie

środa, 26 listopada 2014

Sałatka z soczewicy

Tym razem smaczna i zdrowa sałatka, która doskonale wkomponuje się w każde imprezowe menu. Do jej wykonania potrzebujemy oczywiście soczewicę - ja wybrałam zieloną. Po jej ugotowaniu i odcedzeniu poczekałam aż wystygnie.


W czasie gdy soczewica się gotowała, posiekałam w kostkę czerwoną cebulę, żółtą i czerwoną paprykę oraz szynkę wieprzową. Do sałatki dodałam również zielony groszek konserwowy i szczypiorek. Następnie zajęłam się przygotowaniem dressingu. Jego smak będzie miał kluczowe znaczenie dla potrawy. Do jego wykonania wykorzystałam balsamico, oliwę z oliwek, sól i pieprz, cukier oraz sok z połowy limonki. Całość wymieszałam i dodałam do sałatki. Nabrała intensywnego i wyraźnego smaku.


Składniki:

- zielona soczewica (ok.250g)
- zielony groszek konserwowy (1 puszka)
- szczypiorek
- żółta i czerwona papryka
- 1 czerwona cebula
- szynka wieprzowa

dressing
- balsamico
- oliwa z oliwek
- sól i pieprz
- 1/2 limonki
- łyżka cukru

czwartek, 13 listopada 2014

Ravioli z dynią hokkaido

Będąc w jesiennym klimacie, postanowiłam przygotować kolejne danie, w którym ważną rolę odegra dynia hokkaido. Zrobiłam z niej farsz do ravioli. Pracę rozpoczęłam od pokrojenia dyni na kawałki i ułożenia ich w brytfance. Następnie doprawiłam je płatkami chilli, czosnkiem w proszku, solą i pieprzem oraz gałką muszkatołową. Dynia zrobiła się miękka w przeciągu 20-30 min. w piekarniku o temperaturze 180 C. 


W międzyczasie posiekałam drobno cebulkę i podsmażyłam w rondelku. Następnie dodałam dynię i zblendowałam, uzupełniając farsz jednym jajkiem.  Wcześniej przygotowałam ciasto do ravioli, które chłodziło się w lodówce przez godzinę.  Do jego przygotowania wykorzystałam: wodę, mąkę, sól i jajko. Ciasto ugniotłam, dodając odrobinę oliwy z oliwek, aby było bardziej plastyczne i aromatyczne.
Po zawinięciu w folię spożywczą odstawiłam do lodówki.


Ciasto rozwałkowałam. Wiem, że powinno być bardzo cienkie, ale ja wolę jak jest odrobinę grubsze od standardowego. Na rozwałkowanym cieście ułożyłam kuleczki z farszu i przykryłam drugą warstwą ciasta. Następnie uformowałam i wycięłam pierożki, które ugotowałam we wrzącej, osolonej wodzie z kroplą oliwy. Ravioli podałam w sosie z masła klarowanego i orzeszków piniowych uprażonych z odrobiną oliwy truflowej. Danie ozdobiłam startym parmezanem i świeżą natką pietruszki.


Składniki:

ciasto
  • 250 g mąki
  • 6-8 łyżek stołowych wody
  • 1 jajko
  • 1 łyżka oliwy
  • szczypta soli
farsz
  • dynia hokkaido
  • cebula
  • 1 jajko
  • płatki chilli
  • gałka muszkatołowa
  • sól i pieprz
  • czosnek w proszku
sos
  • masło klarowane
  • orzeszki piniowe
  • 1 łyżeczka oliwy truflowej
  • natka pietruszki
  • parmezan

poniedziałek, 10 listopada 2014

Aksamitny krem pieczarkowo-szpinakowy

Uwielbiam zupy-kremy. Tym razem postanowiłam połączyć pieczarki ze szpinakiem. Przygotowania rozpoczęłam od pokrojenia w kostkę czerwonej cebuli i pieczarek. Liście szpinaku również pokroiłam na mniejsze kawałki. W rondelku rozgrzałam klarowane masło, na którym to podsmażyłam cebulę. Następnie dodałam dwa zmiażdżone ząbki czosnku i po chwili szpinak. Całość wymieszałam.


 Po chwili dodałam również pieczarki i przykryłam rondelek, tak aby wszystkie składniki się poddusiły. Następnie doprawiłam je solą i pieprzem oraz uzupełniłam łyżką śmietany i jogurtu greckiego. Po wymieszaniu wszystkich składników dolałam szklankę wody oraz wrzuciłam śmietankowy serek topiony. Zupę gotowałam jeszcze przez 10 minut. Aromat pieczarek i szpinaku stał się bardzo wyrazisty serek topiony i śmietana sprawiły, że zupa nabrała odpowiedniej konsystencji.
Po ostudzeniu kremu zblendowałam go tak aby stał się gładki i aksamitny.
Do zupy przygotowałam również grzanki z razowego chleba, które podsmażyłam na oliwie truflowej. Jej wyrazisty aromat doskonale uzupełnił pieczarkowo-szpinakowy smak. Całość przystroiłam świeżą natką pietruszki.


Składniki:

- pieczarki
- szpinak
- czerwona cebula
- 2 ząbki czosnku
- łyżka śmietany
- łyżka jogurtu greckiego
- 1 serek topiony śmietankowy
- sól i pieprz
- łyżka masła klarowanego
- razowy chleb
- oliwa truflowa
- natka pietruszki

wtorek, 21 października 2014

Dynia piżmowa z jajkiem

Była już tradycyjna zupa krem z dyni, była dynia hokkaido,  tak więc przyszedł czas na dynię piżmową. Ze wszystkich dyń jest chyba najmniej słodka, ale za to ma bardzo maślany smak. Idealnie nadaje się do pieczenia i komponowania z wyrazistymi składnikami.


Ja przygotowałam ją z jajkiem, boczkiem i standardowo chilli i czosnkiem.  Dynię opłukałam pod wodą, przekroiłam i wydrążyłam. Połówki dyni posmarowałam marynatą z posiekanej papryczki chilli, zmiażdżonych ząbków czosnku, posiekanej szałwii i rozmarynu z olejem. Dynię ponacinałam i wypełniłam przygotowaną miksturą. Następnie ułożyłam plastry masła i zapiekałam w piekarniku przez godzinę w 180 C.

W trakcie pieczenia polewałam ją roztopionym masłem, które zbierało się w wydrążonej części dyni. Po upieczeniu posypałam ją podsmażonymi kawałkami boczku a także do każdej połówki rozbiłam po jednym jajku. Całość wstawiłam do piekarnika na 5-7 minut.  Na koniec posiekałam niedbale pietruszkę i ozdobiłam nią danie.


Składniki:

- dynia piżmowa
- 50 g masła
- 2 ząbki czosnku
- papryczka chilli
- oliwa z oliwek
- kilka listków szałwii i łodyżek rozmarynu
- sól i pieprz
- jajko
- boczek
- natka pietruszki